
Mam już własną stronę internetową, profil na Facebooku i pierwszych czytelników. Pojawiły się moje fragmenty, zdjęcia, materiały i pierwsze głosy ludzi, którzy zaczęli mnie poznawać.
Zebrało się też wokół mnie ponad 200 osób, które chcą zobaczyć, co będzie dalej.
25 września pojechałem do Lublina na Targi Książki. Tam po raz pierwszy informacje o mnie trafiły bezpośrednio do kilku wydawców. Były krótkie rozmowy, ulotki, pytania i pierwsze kontakty.
Nie wiem jeszcze, czy coś z tego wyniknie.
Na razie jedno jest pewne — „SŁUŻBA” idzie dalej.
www.sluzbaksiazka.pl
facebook.com/sluzbaksiazka
Zobacz wpis na Facebooku strony „SŁUŻBA”
Więcej z archiwum
Co dzieje się ze „SŁUŻBĄ”, kiedy nic o niej nie słychać?
Józef — „Wolność to odpowiedzialność za drugiego człowieka.”