Archiwum SŁUŻBY

Maria — „W domu Leszczyńskich były rzeczy, o które się nie pytało.”

Maria Leszczyńska w mieszkaniu z czasów PRL — cisza, uważność i rodzinne tajemnice

W domu Leszczyńskich były rzeczy, o które się nie pytało.

Adam miał swoją pracę, swoje obowiązki i sprawy, o których nie rozmawiało się przy stole.

Maria miała własny sposób na życie obok tego świata. Cichszy. Mniej widoczny. Nie znaczy to jednak, że mniej uważny.

W „SŁUŻBIE” bardzo często właśnie ci, którzy mówią najmniej, widzą najwięcej.

Maria Leszczyńska należy do takich osób.

I przez wiele lat będzie musiała zdecydować, co zrobić z tym, czego nie można już odzobaczyć.

Zobacz wpis na Facebooku strony „SŁUŻBA”

Więcej z archiwum

Co dzieje się ze „SŁUŻBĄ”, kiedy nic o niej nie słychać?

Katarzyna. Powrót.

Józef — „Wolność to odpowiedzialność za drugiego człowieka.”

O powieści SŁUŻBA