
Nie wszyscy bohaterowie „SŁUŻBY” dostają dzieciństwo, w którym mogą sami wymyślić siebie.
Jan Leszczyński dorasta w domu, gdzie ojciec wierzy w obowiązek, dyscyplinę i dobrze wyznaczoną drogę.
W jednej z rozmów Adam mówi o synu:
„Jan to nie dziecko. To plan.”
To zdanie będzie wracało w życiu Jana na różne sposoby. Bo czasem najtrudniejsze wybory zaczynają się dużo wcześniej — zanim człowiek uwierzy, że wybiera sam.
Jan jest jednym z tych bohaterów „SŁUŻBY”, których nie da się łatwo osądzić.
Zobacz wpis na Facebooku strony „SŁUŻBA”
Więcej z archiwum
Co dzieje się ze „SŁUŻBĄ”, kiedy nic o niej nie słychać?
Józef — „Wolność to odpowiedzialność za drugiego człowieka.”