
Jest nas już ponad 200.
Niby tylko liczba, ale dla mnie to naprawdę ważny znak, że „SŁUŻBA” powoli znajduje swoich ludzi.
Dziękuję za każde wejście na stronę, obserwowanie profilu, udostępnienie, wiadomość i rozmowę o książce. Cieszę się, że jesteście tutaj od początku i że ta historia zaczyna żyć trochę szerzej niż tylko w maszynopisie.
Dziękuję za kolejną setkę.
Idziemy dalej.
Zobacz wpis na Facebooku strony „SŁUŻBA”
Więcej z archiwum
Co dzieje się ze „SŁUŻBĄ”, kiedy nic o niej nie słychać?
Józef — „Wolność to odpowiedzialność za drugiego człowieka.”